Rozmaite atrakcje Uherców Mineralnych

Kilkudniowy wyjazd w Bieszczady jest tym o czym marzy wiele osób. Dokąd dokładnie warto się wybrać? Jedną z miejscowości, do których warto zawitać są z pewnością nieduże lecz malownicze Uherce Mineralne położone zaledwie 20 km od Sanoka. To miejsce, w którym można wypoczywać na różne sposoby, dzięki czemu na nudę nie będą mogli narzekać zarówno turyści lubiący aktywne spędzanie czasu, jak również ci, którzy wolą spokojne spacery po okolicy i podziwianie lokalnych zabytków.

Jednym z najciekawszych miejsc w Uhercach Mineralnych jest Dom Wielkiej Niedźwiedzicy znany również jako centrum Ursa Maior. Budynek nie ma długiej historii, bowiem został wybudowany w 2013 roku, jednak przyciąga on całe rzesze turystów. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na fakt, że wewnątrz znajduje się browar – osoby odwiedzające centrum mają możliwość zobaczenia na własne oczy w jaki sposób powstaje ten trunek. Dodatkowym atutem Domu Wielkiej Niedźwiedzicy jest fakt, że w środku mieści się sklep, w którym można kupić różne lokalne produkty – poza wspomnianym już piwem można tam nabyć między innymi miody oraz wyroby ze szkła, a także książki.

Kolejnym miejscem, które warto zwiedzić podczas pobytu w Uhercach Mineralnych jest kościół świętego Stanisława Biskupa, który wybudowano w XVIII wieku. Kościół jest murowany, otacza go wysoki na blisko 2 metry mur obronny. Wewnątrz świątyni znajduje się powstała na przełomie XIX i XX wieku polichromia. Podczas zwiedzania kościoła można podziwiać jego późnobarokowe wyposażenie. Osoby spędzające w Uhercach Mineralnych swój wakacyjny urlop mają możliwość skorzystania z działających tam drezyn rowerowych, które są jedną z najpopularniejszych atrakcji całego regionu. Zależnie od wybranej przez turystów trasy przejazd drezynami może zająć od 1, 5 aż do 3, 5 h. Warto zdecydować się na taką wycieczkę, jest to bowiem wyjątkowe i niezapomniane przeżycie.

Prawdopodobnie każda osoba chcąca spędzić urlop w Bieszczadach zdaje sobie sprawę z faktu, że konieczne jest wcześniejsze znalezienie zakwaterowania w wybranej miejscowości. Również w przypadku Uherzec należy zawczasu zadbać o zarezerwowanie bazy noclegowej. Noclegi w Uhercach nie należą do najdroższych, można bowiem znaleźć zakwaterowanie nawet za 20 zł za noc.

Noclegi w Białym Dunajcu

Gdzie można się zatrzymać na nocleg w Białym Dunajcu? Jest tutaj mnóstwo pięknych hoteli, położonych w malowniczych rejonach.

Godnym polecenia jest z całą pewnością "Słoneczny Dworek". Hotel ma doskonałą lokalizację. Od Zakopanego dzieli nas tylko 7 kilometrów, a gorące baseny termalne to odległość 400 metrów. Natomiast do wyciągu narciarskiego mamy jedyne 300 metrów. Pokoje urządzone są ze smakiem i są bardzo jasne. Do dyspozycji mamy łazienkę, duże i wygodne łóżka, stolik z krzesłami, telewizor oraz WiFi. Przed hotelem znajduje się duży parking oraz miejsce z ławkami i drewnianymi stołami, gdzie można zorganizować grilla. Dla najmłodszych są tu różnego typu zabawki oraz huśtawki. Śniadania są spore i bardzo smaczne. Możemy zjeść je w dużej jadalni na parterze lub zamówić do pokoju.

Drugim obiektem, który warto wziąć pod uwagę, będąc w Białym Dunajcu jest "Leśny Dworek". Hotel położony jest wśród zieleni i małego lasku. Okolica jest bardzo cicha i spokojna. Do dyspozycji mamy 66 miejsc noclegowych. Pokoje posiadają balkon, telewizor, wygodne łóżka, stół z krzesłami, ale co przyciąga uwagę przyjeżdżających? Są tu również w łazienkach duże kabiny prysznicowe z hydromasażem, które doskonale relaksują po całym dniu górskich wycieczek. Przed budynkiem jest darmowy parking, zjeżdżalnie oraz plac zabaw z trampoliną. Hotel posiada również kącik zabaw na parterze. Jest tam wygodna kanapa dla mam, książki, różne zabawki i kącik do rysowania dla dzieci. Dorośli mogą pograć miedzy innymi w piłkarzyki czy bilard. Jedzenie również jest bardzo smaczne i domowe. Możemy również skosztować specjałów w pobliskiej karczmie. Blisko dworku mamy wyciągi narciarskie, baseny termalne, zabytkowy kościół oraz doskonałe trasy rowerowe. Gospodarze są bardzo mili i pomocni. Uśmiechnięci i otwarci na każdą propozycję.

Kolejnym miejscem są "Kwatery u Soni", położone w malowniczym miejscu. Mamy stąd niedaleko do basenów termalnych. Jest to dom agroturystyczny. Jest tu bardzo czysto, a pokoje luksusowe i słoneczne. Posiłki możemy zjeść w okolicznej karczmie z muzyką góralską, która słynie z pysznych mięs oraz różnego rodzaju regionalnych przysmaków, jak między innymi: pstrąg górski na miodzie w migdałach, pyszna kwaśnica, kaszanka robiona domowym sposobem z cebulką czy grillowany oscypek z żurawiną.

Opolska Wenecja – perełka Opolszczyzny

Wenecja nieodmiennie kojarzy się ludziom z pięknymi zabytkowymi budynkami otoczonymi kanałami wodnymi. Niewiele osób wie, że podobnie zabytkowe kamieniczki można zobaczyć nad Młynówką w Opolu. Budynki wręcz zatapiające się w wodzie nasuwają skojarzenie z jednym z najsłynniejszych i najbardziej obleganych włoskich miast. „Opolska Wenecja” jest fragmentem miasta, który jest otaczany szczególną troską zarówno przez włodarzy miejscowości, jak i miejscową ludność. Turyści rezerwujący tu noclegi (meteor-turystyka/ noclegi/ zestawienie) mogą zachwycać się unikatową architekturą oraz rozłożeniem budynków nad niepozorną rzeką. Warto wspomnieć o tym, iż została zbudowana na fundamentach pochodzących z miejskich murów obronnych pochodzących ze średniowiecza. Same terytoria graniczące z Młynówką przez wiele lat były niezagospodarowane i dopiero pod koniec XIII wieku postanowiono zamienić je w plac budowlany. Jednak tak naprawdę dopiero w połowie XVIII wieku Wrocławska Izba Wojenna i Dóbr Królewskich wydała pozwolenie na odbudowę zrujnowanych posesji, które po scaleniu utworzyły piękny budynek narożny zamieniony w późniejszym czasie na pierwszą opolską manufakturę zajmującą się oprawianiem skóry.

Dzisiaj w jej miejscu znajduje się Archiwum Państwowe, a blisko niego neoklasycystyczny budynek dawnej bożnicy. Trzeba nadmienić, iż jest to obiekt oryginalny, co po II wojnie światowej jest wyjątkiem. Przez lata przy Młynówce rozwinął się handel, dlatego rzadziej była to siedziba mieszczan. Znajdowali oni tu zatrudnienie w młynach, spichlerzach, rzeźniach lub korzystali z łaźni. W miejscu dawnego młyna miejskiego (strawionego pożarem pod koniec XIX wieku) powstał plac o nazwie Targ Maślany. Do dzisiaj można udać się na niego i podziwiać jedne z najpiękniejszych budynków Opola. „Opolska Wenecja” to tak naprawdę dobrze zachowany kawałek starej architektury, który został umieszczony wzdłuż rzeki Młynówki. W porównaniu do innych polskich miast jest to wyjątkowe położenie sprawiające, że do głowy od razu przychodzi myśl o włoskiej miejscowości. Oczywiście, nie znajdziemy tu olbrzymich gmachów charakteryzujących jedno z najpiękniejszych miast Włoch, jednakże nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby ulec urokowi Opolskich budynków, które są także imponujące.

Mała Skandynawia w sercu Europy – Karkonosze

Karkonosze wciąż można uznać za dziewiczy zakątek Polski. Nazywany jest nawet małą Skandynawią w sercu Europy. Wszystko za sprawą polodowcowej rzeźby terenu. Wspaniałe krajobrazy, dziewicza przyroda to jednak nie wszystko. Region zapewnia mnóstwo atrakcji, wolny czas można spędzać w muzeach, lodowiskach, na basenie czy oddając się śnieżnemu szaleństwu.

Serce Karkonoszy to masyw górski Śnieżka [więcej pod hasłem wikipedia Śnieżka]. Choć raczej nie robi wrażenia na turystach swoją wielkością, to przyciąga przepięknymi trasami turystycznymi, wiodącymi na jej szczyt. Zwiedzanie Karkonoszy najlepiej zacząć od Karpacza, miasta znajdującego się u podnóży Śnieżki. Z jego uroków doskonale zdają sobie sprawę mieszkańcy regionu dolnośląskiego. Dla nich Karpacz to przede wszystkim miejsce na zimowe wypady, które upodobali sobie szczególnie zapaleni narciarze. Znajduje się tu jeden z dwóch najważniejszych ośrodków narciarskich zaraz po Szklarskiej Porębie. Trasy zjazdowe są doskonale utrzymane, dobrze oświetlone i naśnieżone. Funkcjonują oczywiście wyciągi narciarskie.

W Karkonoszach znajdziemy też dobre warunki do uprawiania narciarstwa biegowego. Nie brak tu również innych obiektów rekreacyjnych: basenów, aquaparków, lodowisk, muzeów czy licznych zabytków. W Karkonoszach idealne miejsce do odpoczynku znajdą zarówno Ci, którym zależy na ciszy i spokoju, jak i ci żądni rozrywek. Najlepsze noclegi dla tych pierwszych oferują gospodarstwa agroturystyczne. W Karkonoszach pełno obiektów noclegowych zlokalizowanych na stokach górskich, z których rozpościerają się przepiękne widoki na wspaniałą okolicę. Baza noclegowa [więcej pod hasłem; noclegi do wynajęcia Karkonosze] to również nowoczesne obiekty wybudowane na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat.

Karpacz nie jest jednak jedynym miastem Karkonoszy, oferującym moc atrakcji. Zwiedzanie zabytków architektury najlepiej zacząć od Doliny Pałaców i Ogrodów. Można podziwiać ponad 30 budynków wzniesionych w różnych stylach architektonicznych: neogotyku, klasycyzmie czy neorenesansie. To miejsce zupełnie wyjątkowe na skalę europejską. Z dziećmi warto się z kolei wybrać do Dino Parku, gdzie mogą podziwiać oryginalne rzeźby dinozaurów w naturalnej wielkości. Bliżej z historią regionu i licznymi podaniami ludowymi zapoznamy się w Chacie Walońskiej JUNA. Koniecznie trzeba też odwiedzić Muzeum Karkonoskie poświęcone kulturze i historii tego regionu. Dla wielbicieli przyrody interesującą propozycją będzie zwiedzanie Muzeum Przyrodniczego z bogatymi zbiorami ornitologicznymi. Ze średniowieczną architekturą regionu najlepiej zaś zapoznać się w Zamku Chojnik. Do tego wszyscy turyści mają do dyspozycji liczne szlaki rowerowe i turystyczne na całym paśmie Karkonoszy.

Łazy, czyli uzdrawiające miejsce

Łazy mają jedną bardzo ważną, a nawet najważniejszą cechę. Mianowicie są bardzo blisko Morza Bałtyckiego. Dzięki temu powietrze jest całkiem inne, a korzyści zdrowotne bardzo duże. Jak już wiadomo, morze to wielkie można powiedzieć "laboratorium", w którym zawarte są niemalże wszystkie pierwiastki chemiczne występujące na ziemi. Część jest utrzymana w owej postaci rozpuszczalnych soli, inne zaś w postaci nierozpuszczalnej zawiesiny. Dzięki takiemu bogactwu substancji sprawia to, że woda morska ma tak pozytywny wpływ na zdrowie i cerę.

Nikt jednak nie powiedział, że należy ograniczać się tylko do leżenia na plaży i nic nie robienia. Morze Bałtyckie również doskonale nadaje się na długie spacery wzdłuż wybrzeża. Choć w sierpniu pogoda jest nieco stabilniejsza niż na początku, to jednak wciąż można trafić na deszcz. Wtedy zostaje już tylko jedna opcja, czyli wcześniej omówiony spacer. Po prostu weźcie parasolkę albo deszczowiec i kalosze, i cieszcie się doskonałą kondycją zdrowotną. 

Na uwagę zasługuje baza noclegowa oraz noclegi we wsi Łazy. Nasza skóra bardzo dobrze toleruje i absorbuje wodę morską. Dlaczego? Ponieważ składem przypomina płyn owodniowy, w którym rozwija się płód, a przeciętne stężenie zawartych w niej minerałów jest podobne do tego, jakie jest w ludzkiej surowicy krwi. Dzięki temu mineralne składniki wody są wchłaniane głęboko w pory skóry jednocześnie ją oczyszczając. Oprócz tego stymulują owy metabolizm komórkowy, znacznie wpływają na nawilżenie skóry i jej ukrwienie, a w konsekwencji na jej zaopatrzenie w tlen i składniki odżywcze. Polepsza się również stan włókien elastyny i kolagenu. Dzięki temu skóra jest napięta i elastyczna. Na efekty niestety trzeba poczekać, ale 2-3-tygodniowy urlop nad morzem naprawdę dużo zdziała. Kurację możemy potem praktykować w domu, używając kosmetyków, zawierających sól morską. Nie wolno do wody wbiegać, ale zanurzać się stopniowo, aby organizm miał czas przystosować się do niższej temperatury.